Czy naprawdę „tylko dla kobiet…”? Wykład dla młodzieży szkół ponadgimnazjalnych.

Poniżej przedstawiam Państwu treść wykładu jaki wygłaszany był przeze mnie w wielu krakowskich szkołach ponadgimnazjalnych, jako element akcji informacyjnej na temat profilaktyki raka szyjki macicy, prowadzonej wspólnie z Kliniką Krakowską.

Pragnę podziękować firmie MSD ,producentowi szczepionki Silgard za dostarczenie materiałów, które pomogły mi w przygotowaniu wykładu.

Plan wykładu:

RAK SZYJKI MACICY:

PRZYSTĘPNE INRORMACJE DOTYCZĄCE ISTOTY SCHORZENIA

SYTUACJA EPIDEMIOLOGICZNA U PROGU XXI W POLSCE.

CZY MĘŻCZYZNA MOŻE CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE ?

KLYKCINY KOŃCZYSTE- BRODAWKI PLCIOWE , NOWOTWORY OKOLICY ANOGENITALNEJ NOWOTWORY „ GŁOWY I SZYI ”.

WIRUS BRODAWCZAKA LUDZKIEGO UZNANY WINNYM WYWOŁYWANIA RAKA SZYJKI MACICY

„HISTORIA NATURALNA” –PODSTAWOWE INFROMACJE DOTYCZĄCE WIRUSA, JEGO BIOLOGII I DZIALAŃ PROWADZĄCYCH DO ONKOGENEZY .

PROFILAKTYKA BIERNA I CZYNNA.

CYTOLOGIA- TAK, NIE, PO CO ?

AKTUALNE INORMACJE DOTYCZĄCE SZCZEPIEŃ PRZECIWKO RAKOWI SZYJKI MACICY.

A ZATEM – MAMY WSPÓLNY INTERES

Właściwie życie w naszym kraju przyzwyczaja nas do wielu „nietypowych” sytuacji i uodparnia na nie ,mamy zatem prawo sądzić ze poradzimy sobie z rozmową na niezwykle ważny ale co za tym idzie obszerny i dość trudny dla laika problem… Poradzimy z pewnością.

Ok. Do rzeczy.

Dlaczego rozmawiamy dziś o raku szyjki macicy i na czym właściwie polega to schorzenie. Co maja do rzeczy faceci?

Dlatego, że jest problem.

Otóż: każdy widział w ostatnim czasie plakaty z porażającymi liczbami. Tyle a tyle kobiet choruje tyle a tyle umiera….Tzw. epidemiologia jest rzeczywiście tragiczna.

W pierwszym dziesięcioleciu XXI go wieku pod względem sytuacji epidemiologicznej raka szyjki macicy Polska plasuje się na równi z państwami III go- świata…

Na całym świecie rak szyjki macicy to drugi po raku sutka nowotwór kobiet. Ale w świecie spośród kobiet które zachorowały nie umiera tak wiele jak w Polsce.

Corocznie z powodu raka szyjki umiera w naszym kraju 2500 kobiet, podczas gdy w całym świecie TYLKO 300 000 czyli na każdą umierającą na raka szyjki Polkę przypada tylko 120 obywatelek świata!

Bez komentarza…

Dlaczego tak jest i czy tak być musi.???

ODPOWIEDŻ NA TO PYTANIE ODLOŻYMY SOBIE NA MOMENT BY ZATRZYMAC SIĘ CHWILE NAD ISTOTA CHOROBY.

CZYM JEST RAK SZYJKI:

Z racji anatomii jest to choroba wyłącznie kobieca rozwijająca się w obrębie tzw. szyjki macicy. Zwykle do pełnego rozwoju potrzeba kilka kilkanaście lat od rozpoczęcia się zmian w komórkach. Zmiany są początkowo miejscowe ,drobne- uchwytne wyłącznie w badaniu mikroskopowym i BEZOBJAWOWE. Potem pojawiają się drobne ,nadal niecharakterystyczne dolegliwości jak np. nieprawidłowa wydzielina z dróg rodnych , miedzy miesiączkowe plamienia – krwawienia. Najczęściej występujące po stosunku spowodowane mechanicznym urazem chorej tkanki.

W zaawansowanych przypadkach występują całkiem konkretne krwawienia ,czasem trwające wiele dni lub bardzo obfite. Chorej kobiecie dokuczają też bóle dołem brzucha i w okolicy krzyżowej. Z czasem rozwijający się nowotwór obejmuje pęcherz moczowy ,zaciska moczowody, atakuje końcowy odcinek jelita grubego …

Myślę że możecie sobie wyobrazić skutki i cierpienie. Przyczyną śmierci staje się najczęściej zablokowanie układu moczowego, krwotok z przeżartych dużych naczyń w miednicy małej i ogólne wyniszczenie. Przerzuty nie są tak istotne jak w przypadku innych raków…

Dlaczego tak jest i czy tak być musi.???

Jest, ponieważ ciągle zbyt wiele kobiet zgłasza się do lekarza gdy występują objawy świadczące o rozwiniętej postaci choroby. Na Zachodzie zaś większość przypadków wykrywa się w czasie badan profilaktycznych kiedy istnieje 80% szans na pełne wyleczenie. (Jest to ważne szczególnie dla kobiet młodych które w przyszłości chcą mieć jeszcze dziecko).

A DLACZEGO W POLSCE TAK JEST???

Ponieważ Polki lekceważą sobie wykonywanie badan profilaktycznych a nie ma żadnych przepisów zmuszających kobiety do wykonywania np. cytologii.

W praktyce to jest tak ,że do badania zgłasza się „w kółko„ określona populacja kobiet. To one robią dobra statystykę wykonywanych badan ale równocześnie inne- nie badane kobiety chorują i umierają.

A GDZIE TU MIEJSCE DLA FACETA, co to praktycznie obchodzi mężczyzn skoro chorują kobiety???

Abstrahując od faktu ze choroba dotyczy KOBIET PRZEZ WAS KOCHANYCH, matek, sióstr, partnerek ,żon ,matek waszych dzieci…Abstrahując wiec od względów emocjonalnych prawda jest taka ,że to WY MĘŻCZYŻNI stanowicie niezbędne ogniwo w procesie szerzenia się raka. Poza tym wolni od szyjek możecie zachorować na raka prącia ( choć przypadki zachorowań są rzadkie) lub raka odbytu a może brodawczaki krtani .Narządy jakieś inne ale związek przyczynowy jest bardzo bliski.

Śmiało można powiedzieć że nie tylko medycyna ale LUDZKOŚĆ od wieków zadaje sobie pytanie o przyczynę RAKA. Od dłuższego czasu zauważano współistnienie infekcji wirusem HPV i raków takich narządów jak : szyjka macicy, pochwa , srom, prącie, odbyt, krtań…także kojarzono z wirusem HPV inne niegroźne lecz czasem bardzo uciążliwe zmiany ( o których potem).

Po latach obserwacji i badań ostatecznie uznano, że czynnikiem wywołującym raka szyjki macicy jest wirus brodawczaka ludzkiego (HPV). Co w praktyce oznacza, że bez infekcji wirusem HPV nie ma raka.

Jego istnienie nie jest żadną nowością .Trudno powiedzieć od jak dawna towarzyszy on ludzkości. W każdym razie nie jest produktem ostatnich lat, efektem laboratoryjnych zabaw człowieka z biologią.:)))Do tej pory poznano ponad 100 przedstawicieli rodziny wirusa HPV. Z tego około 40 typów wywołuje infekcje błon śluzowych narządów płciowych. Jednakże najbardziej „niebezpieczne” są cztery typy: HPV 16 i HPV 18 ( odpowiedzialne za ponad 70% zmian o typie średniego i dużego stopnia dysplazji oraz zmian nowotworowych) oraz HPV 6 i HPV 11 odpowiedzialne za zmiany o typie dysplazji małego stopnia i ponad 90% przypadków brodawek narządów płciowych, okolicy odbytu i jamy ustnej. Te cztery typy wirusa będą, zatem przedmiotem dalszych rozważań.

Źródłem zakażenia jest dla nas inna osoba. Tak więc w przypadku wirusów typów anogenitalnych tj. mających powinowactwo do okolic płciowych do zarażenia dochodzi głównie w trakcie współżycia ale nie tylko. To nie musi być pełny stosunek. Wystarczy dotyk. Stąd rola mężczyzny w procesie rozprzestrzeniania infekcji. Na szczęście dla nich mężczyźni chorują znacznie rzadziej niż kobiety ale pod względem możliwości przekazania wirusa partnerowi jesteśmy równi.

Podstawą teorii wirusowej rozwoju raka szyjki macicy było zrozumienie skomplikowanej biologii wirusa HPV. Przyznam, że myślę z podziwem o tym ,że ten mikroorganizm byłby doskonałym bohaterem thrillera medycznego. Normalnemu człowiekowi nie przyszłoby do głowy do jakich działań jest zdolny by się ukryć i oszukać nasz układ immunologiczny. Przyznaje, że jestem wdzięczna iż z konieczności musze opowiedzieć o tych procesach w telegraficznym skrócie i z maksymalnym uproszczeniem. Dla zwykłego lekarza specjalisty są to bowiem zagadnienia raczej mało strawne.:)

Cząstki wirusa HPV poprzez mikrouszkodzenia nabłonka dostają się do jego najgłębszych warstw. Tutaj wnikają do wnętrza komórek .Nie niszczą jednak komórki to znaczy nie powodują jej rozpadu tylko ukryte czekają na właściwy moment. Należy wyjaśnić ze rozpad zaatakowanej komórki i uwolnienie wirusa byłoby aktem prezentacji wirusa naszemu układowi odpornościowemu. Tak wiec mamy problem z zauważeniem wroga i przygotowaniem się do obrony. Komórka wraz z czasem i dojrzewaniem przesuwa się w kierunku powierzchni nabłonka. Wirus ukrywa się nadal-produkuje bardzo mało białek żeby nie drażnić gospodarza. .Jego DNA znajduje się niejako obok DNA ludzkiego ale OSOBNO. Kiedy zakażona komórka osiągnie dojrzałość ulega rozpadowi i uwalnia namnożone w międzyczasie cząstki wirusa – w ten sposób możemy zarazić inna osobę. Komórki są na wygląd raczej prawidłowe choć można zauważyć pod mikroskopem pewne cechy mogące świadczyć o obecności w nich cząstek wirusa. Następnym etapem jest działanie wirusa stymulujące szybkie mnożenie się komórek. Na tej drodze może dojść do powstania miejscowych zgrubień nabłonka formujących się w brodawki. Nie tego jednak najbardziej się obawiamy- najbardziej zagraża nam fakt ze HPV potrafi włączyć swoje DNA do łańcucha ludzkiego DNA –może włączyć 1 egzemplarz lub kilka „klonów „ co kawałek. Odpowiednie geny wirusa są odpowiedzialne za nastawienie cyklu życiowego komórki na szybkie mnożenie się .Dodatkowo komórka całkowicie zapomina o procesach starzenia się i umierania. Zyskuje nieśmiertelność ale to już nie jest NASZA komórka tylko złośliwy często MUTANT.

Czy nasz układ odpornościowy nie widzi co się dzieje? Pozostaje bierny?- NIE ale orientuje się często zbyt późno kiedy wiele komórek jest już zakażonych lub rozpoczął się już proces niekontrolowanej proliferacji (czyli namnażania się ) komórek, w tym mutantów.

Czy zawsze wygląda to aż tak czarno ?- NIE OCZYWI ŚCIE ŻE NIE.W przypadku zdrowych osób o prawidłowo działającym mechanizmie odporności udaje nam się jednak wyeliminować gościa bez uszczerbku dla zdrowia. Tak dzieje się w większości przypadków. W ciągu kilku –kilkunastu miesięcy wirus znika. Szereg czynników , w tym słabszy układ odpornościowy może spowodować ze zakażenie przejdzie w tzw. przetrwałe tzn. trwające powyżej 24 miesięcy. Właśnie te osoby są potencjalnymi kandydatami do rozwoju raka.

Powtarzam W SPRZYJAJACYCH OKOLICZNOSCIACH. Czyli nawet przetrwałe zakażenie nie równa się wyrokowi zachorowania. CZEMU WIEC ROBIMY TYLE ZAMIESZANIA??? Mianowicie dlatego ze ok. 50% populacji to ludzie którzy przebyli infekcje HPV bądź są w trakcie. A pesymiści twierdza ze pozostałe 50 % spotka HPV prędzej czy później. Pomimo wiec ze znamy WINOWAJCE i czynniki sprzyjające przejściu infekcji w chorobę nowotworową NIE MOŻEMY PRZEWIDZIEC KTO ZACHORUJE A KTO NIE.

Co wiec możemy robić? Jakie możliwości są dostępne praktycznie każdemu z nas?

No cóż. Dobrze byłoby unikać przypadkowych kontaktów seksualnych i ograniczać do minimum liczne partnerów seksualnych. Ale… Po pierwsze: Życie pokazuje, że tych niespodziewanych kontaktów nie da się całkowicie uniknąć po drugie nawet najbardziej wierni sobie partnerzy mogą zwykle mają jakąś przeszłość… Czy prezerwatywa zabezpiecza przed infekcją HPV. Nie wiem…Często żartuje się ze wirus jest mniejszy niż dziurki w lateksie w których wprawdzie nie zmieści się plemnik….Mówi się także o tym, że środki plemnikobójcze zwilżające prezerwatywę mają działanie przeciwwirusowe…Niemniej zdania uczonych są podzielone na tyle ze nie umiem powiedzieć kto ma racje. PZU- nie przepadam z PZU ale przezorność nie zawadzi Lepiej nie kochać się z przypadkową osobą lub użyć prezerwatywy zamiast biegać potem po lekarzach i umiera ze strachu przed infekują. Dziewczyny, które rozpoczęły współżycie niezależnie od tego ile mają lat powinny rozpocząć wykonywanie badań cytologicznych. Badania te są dostępne w poradniach K za darmo a w prywatnych przychodniach i gabinetach nie są drogie. Kosztują ok. 30 zł.- co odpowiada ok. 10 puszkom piwa, chyba ze ktoś pija te po 1,50 brrr… Można wiec sobie uskładać.

Co daje badanie cytologiczne – prawidłowy wynik świadczy ze nie ma zagrożenia ONKOLOGIOCZNEGO. Nieprawidłowy powoduje konieczność leczenia ,OBSERWACJI i kontroli abyśmy mogli zareagować jak najwcześniej przy podejrzeniu ze zaczyna się dziać cos złego. A wiec cytologia TAK i może nie co 3 lata ( jak próbuje nam narzucić NFZ).To dobre na Zachodzie a nie u nas…

Droższym znacznie działaniem profilaktycznym jest wykonywanie badań w kierunku obecności DNA wirusa. Dzięki wykonaniu badania uzyskuje się odpowiedz czy ma się wirus czy nie oraz co bardzo ważne czy jest to wirus zaliczany do niebezpiecznych- onkogennych typów. Koszt badania to aktualnie ok. 180 zł.

NAJWYGODNIEJ I NAJBEZPIECZNIEJ BYLOBY ZATEM WYELIMINOWAC WIRUS Z GRY

Czy możemy to osiągnąć???Na aktualnym etapie wiedzy i możliwości praktycznych uważa się ze cel ten pozwolą nam osiągnąć szczepionki. Obecne na światowym a także polskim rynku szczepionki skierowane są przeciw najgroźniejszym typom wirusa 16 i 18 oraz jedna z ich także przeciw typom 6 i 11 odpowiedzialnych za RACZEJ niegroźne ale za to bardzo uciążliwe dolegliwości- brodawki płciowe. Szczepionka zawiera białka podobne do białek otoczki wirusa. Nie zawiera natomiast DNA wirusa tak wiec zaznaczam na początku-NIE MOŻE SPOWODOWAC CHOROBY. Taka konstrukcja umożliwia prezentacje antygenu

( antygenem najogólniej można nazwać te części komórki, mikroorganizmu, które są odpowiedzialne za rozpoznanie przez drugi organizm; antygeny takie same jak należące do gospodarza są spokojnie akceptowane natomiast antygeny obce indukują reakcję układu odpornościowego) czyli przedstawienie wroga komórkom odpornościowym ponieważ z miejsca podania te pseudo-wirusowe białka trafiają do krwi gdzie zostają rozpoznane jako obcy element i organizm wypowiada im wojnę. Produkuje pewna ilość przeciwciał która będzie krążyć w naszej krwi atakując wszystko co dostanie się do naszego organizmu i będzie mieć taki wygląd oraz organizm ZAPAMIETUJE, że taka struktura to wróg i należy po rozpoznaniu go wytworzyć nowa porcje przeciwciał. Stwierdzono, że po szczepieniu poziom przeciwciał jest kilkadziesiąt lub nawet ponad sto razy wyższy niż w przebiegu naturalnego zakażenia. Po podaniu dawki przypominającej wzrasta on dodatkowo do 40 razy.

Przeciwciała utrzymują się w organizmie człowieka przez okres 5 lat i tak samo długo działa pamięć immunologiczna – tzn. podanie dawki przypominającej po tym okresie wyzwala produkcję dużej ilości nowych przeciwciał. Okazuje się iż organizm młodego człowieka- powiedzmy nastolatka silniej reaguje na podanie szczepionki to znaczy wytwarza znacznie więcej przeciwciała niż organizm osoby starszej. Poza tym mamy możliwość podania szczepionki młodym ludziom, którzy jeszcze nie rozpoczęli współżycia a zatem TEORETYCZNIE nie zostali zakażeni wirusem HPV oaz osobom które miejmy nadzieje nie mają jeszcze zbyt długiej listy zaliczonych partnerów.

Jeśli ich organizm zetknie się z wirusem będzie wiedział jak reagowaćDlatego przychodzimy z informacjami do Was. Jako młode pokolenie macie inny sposób myślenia. INFORMACJA o tym , że istnieje profilaktyka daje Wam możliwość wyboru. Pozwala na to byście w kształtując swój sposób myślenia mogli docenić role profilaktyki a nauczyć się z niej korzystać. Starsze pokolenia niestety maja tendencje do biadania nad rozlanym mlekiem…Mam nadzieje ,że młodzież łatwiej można nauczyć ze przed rozlaniem mleka zabezpiecza np. zakręcenie butelki. Starych nie jest tak łatwo przekonać i przyzwyczaić do dbania o siebie. Starsi ludzie często myślą prosto- choroby były są i będą. Bóg je zsyła i nie naszą rzeczą jest cos z tym zrobić. Po co wiec się badać na zapas SKORO NIC SIĘ NIE DZIEJE, „zawracanie głowy „ …. Znów komentarz zostawiam Wam. Na zakończenie dla wymagających przedstawiam kilka „danych technicznych „ szczepionki.

Wskazaniem do szczepienia jest wiec zapobieganie wystąpieniu: dysplazji szyjki macicy, raka szyjki macicy, stanów przednowotworowych sromu oraz brodawek zewnętrznych narządów płciowych związanych z zakażeniem HPV 6,11,16 i 18.

Cykl szczepień: Szczepionkę podaje się w trzech dawkach wg następującego schematu: pierwsza dawka „0”, druga dawka po 2 miesiącach od dawki „0”( nie wcześniej niż po upływie miesiąca), trzecia po 6 miesiącach ( nie wcześniej niż po 3 miesiącach od drugiej dawki. Wszystkie trzy dawki powinny zostać podane w ciągu 1 roku. Nie ustalono konieczności podawania dawki przypominającej.

Czas trwania ochrony wynosi 6 lat. Trwają obserwacje dotyczące dłuższego okresu.

Kto powinien zostać objęty szczepieniem? Dobrze byłoby przeprowadzić szczepienie jeszcze przed inicjacją seksualną. Szczepieniem mogą zostać objęte dziewczęta od 11-12 roku życia (najwcześniej od 9 tego roku życia, ponieważ nie zostało udokumentowane bezpieczeństwo stosowania poniżej 9 r. ż.) Oczywiście zaszczepić mogą się także kobiety aktywne seksualnie gdyż nie wiadomo czy są one czy nie, zakażone wirusem HPV a jeśli tak to czy typami, przeciw, którym skierowana jest szczepionka.

Możliwe jest także szczepienie chłopców natomiast nie została potwierdzona skuteczność szczepionki u mężczyzn.

Nie ma konieczności wykonywania u osób aktywnych seksualnie badania na obecność wirusa HPV w wymazie z szyjki macicy.

Przeciwwskazania do szczepienia: nadwrażliwość na składniki szczepionki oraz choroby przebiegające z wysoka gorączką.

Nie szczepimy kobiet w ciąży z uwagi na brak danych, co do bezpieczeństwa. Zajście w ciążę po upływie ponad 30 dni od szczepienia wydaje się nie zwiększać częstotliwości wad wrodzonych u płodu.

Szczepionka może być podawana matkom karmiącym.

Szczepionka nie wywiera wpływu na prowadzenie pojazdów mechanicznych.

Działania niepożądane częste- miejscowe: ból, obrzęk zaczerwienie w miejscu podania; ogólne: gorączka.

Uwagi końcowe:

W przypadku zastosowania szczepionki u osoby zakażonej jednym z tych czterech typów wirusa np.16 wystąpi ochrona przed chorobami wywoływanymi wirusem typu 6,11 i 18.Natomiast w odniesieniu do wirusa typu 16 może nastąpić jedynie zmniejszenie prawdopodobieństwa wystąpienia groźnych zmian w 27-28% przypadków.

SZCZEPIONKA NIE MA DZIAŁANIA TERAPEUTYCZNEGO! SZCZEPIONKA NIE ZWALNIA OD KONIECZNOSCI WYKNYWANIA BADAŃ PROFILAKTYCZNYCH!

Nie sądzę żebyśmy jeszcze musieli sobie tłumaczyć iż interes jest wspólny. Nikt ani kobieta ani mężczyzna nie chce mieć w okolicach intymnych nieestetycznych, żeby nie powiedzieć odrażających brodawek osiągających czasem wielkość kilku ,kilkunastu centymetrów…

Nikt normalny nie chce także mieć poczucia ,że może narazić bardzo ważna dla siebie osobę na cierpienie….

Bibliografia do wykładu :

  1. Kurier medyczny. grudzień 2006 .”Szczepionka SILGARD – przełom w pierwotnej profilaktyce raka szyjki macicy oraz innych zmian wywołanych przez HPV. „-prof. dr hab. Sławomir Majewski, prof. dr hab. Marek Sikorski
  2. Przełom w walce z rakiem. Silgard ( informacje firmowe dla lekarzy o szczepionce)-09.2006- MSD Polska sp. z o.o.
  3. Medycyna praktyczna ginekologia i położnictwo. nr 6(46)listopad grudzień 2006
  4. Ginekologia po dyplomie. tom 8 nr 6(46) listopad 2006.
  5. ”Szczepienia przeciw HPV. Profilaktyka raka szyjki macicy i innych zmian związanych z zakażeniami HPV „-pod redakcją Sławomira Majewskiego i Marka Sikorskiego. Wyd. Czelej Lublin 2006

Kraków.03.11.2007

Ikona: Wróć do listy wpisówwróć do listy wpisów